czwartek, 9 lutego 2017

WŁOCHY - Pizza

  Dziś świętujemy Międzynarodowy Dzień Pizzy! Z tej okazji podajemy nasz rodzinny, sprawdzony przepis na wyśmienitą, prawdziwą włoską pizzę, którą możesz przygotować w domu!


 CIASTO
  • 3 łyżki mąki
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1/2 szklanki ciepłej wody
  • drożdże (ok. 3/4 kostki)


Łączymy składniki, mieszamy, odstawiamy w ciepłe miejsce, przykrywając ściereczką. Kiedy drożdże nieco wyrosną dodajemy:

  • 1/2 szklanki wody
  • płaską łyżeczkę soli
  • 2 łyżki oliwy
  • mąki ok. 1/2 kg


Mieszamy dokładnie, wyrabiamy i wałkujemy na cienkie placki.

SOS
  • 1/2 koncentratu pomidorowego
  • ketchup ok. 2 łyżki
  • woda ok. 2 łyżki


Mieszamy dodając czosnek, bazylię, oregano oraz inne ulubione zioła. Placki smarujemy sosem na wierzchu. 


Posypujemy startym parmezanem, układamy plasterki mozzarelli, pomidory pokrojone w plasterki oraz listki bazylii. 



 Pieczemy ok. 15 minut w rozgrzanym piekarniku aż brzegi ciasta się zarumienią.


SMACZNEGO!

piątek, 23 grudnia 2016

MADERA - Funchal

    Funchal jest największym miastem i stolicą Madery.  Skupia życie kulturalne, ekonomiczne i komunikacyjne wyspy. Z ciekawą historią i pięknym położeniem na stokach gór opadających w granatowe wody oceanu przyciąga turystów. Zwiedzanie rozpoczynamy od najstarszej dzielnicy, położonej we wschodniej części miasta - Zona Velha. Główna ulica starówki Rue de Santa Maria zachwyca fantazyjnie zdobionymi drzwiami. Odwiedzając różne miasta mieliśmy okazję widzieć już tę formę sztuki,  ale nie w tak wyjątkowej ilości i różnorodności jak w Funchal.  

 Portret.

 Zona Velha.

 Fort Sao Tiago.

  Ze starówki przechodzimy na pobliską plażę i do zbudowanego na nabrzeżu fortu Sao Tiago - to charakterystyczny element w pejzażu. Pomalowany na intensywny żółty kolor świetnie komponuje się w panoramę miasta.

Panorama Funchal.

  Niedaleko portu znajduje się punkt widokowy nad sztuczną plażą i kąpieliskiem. Warto tam chwilę odpocząć. Można wziąć kąpiel i pooglądać kursujące galery wycieczkowych statków.

Statki wycieczkowe.

Okolice portu.

  Zona Velha leży klkaset metrów od punktu startu kolejki gondolowej. Skąd wjechać można na okoliczne wzgórza z miejscowością Monte słynącej z wyjątkowego ogrodu botanicznego Monte Palace Tropical Gardens.

 Igreja Nossa Sanhora do Monte.

  Drugą turystyczną ciekawostką tego miejsca są słynne zjazdy suchymi saniami prosto ze wzgórz do miasta Funchal. Tradycja saneczkarska sięga połowy XIX wieku, kiedy to jeden z lokalnych notabli zamieszkujący na wzgórzu wpadł na pomysł szybkiego transportu do podnóża wzgórz. 

 Postój.

  Wyplatane z wikliny sanie tobogany pędzą po asfalcie normalną ulicą osiągając prędkość 48 km/h. Trasa przejazdu  to około 4 km. Czas przejazdu 10 min. Kierujący sańmi (carreiros) ubrani w słomkowe kapelusze doskonale panują nad jazdą. Pomagają im w tym specjalne buty podbite ogumieniem. Koszt przejażdżki to 12 euro, a w saniach są dwa miejsca. To wyjątkowa atrakcja i warto z niej skorzystać.

Carreiros.

   Funchal to niewielkie miasto jak na stolicę tym bardziej warto przynajmniej jeden dzień zarezerwować na jego zwiedzenie. Przejażdżka sańmi i wyjątkowe obrazy malowane na drzwiach to atrakcje, których nie znajdziemy poza Maderą.

Tradycyjne portugalskie azulejos.

Obraz na drzwiach.


 Pozdrowienia z Funchal!


Więcej zdjęć udostępniłem w serwisie Flickr: https://www.flickr.com/photos/marekkiryluk/albums/72157674497006313

czwartek, 22 grudnia 2016

MADERA - Cabo Girao

   Południowo-zachodnie wybrzeże Madery to najbardziej słoneczne miejsce na wyspie. Miejscowością Camara do Lobos zachwycał się Winston Churchil, a w Madalena do Mar, mieszkał ponoć ocalały z bitwy pod Warną król Władysław III. Cabo Girao to jeden z najwyższych klifów w Europie (589 m). To tylko kilka miejsc które warto tutaj odwiedzić.

Widok z klifu Cabo Girao.

    Do Cabo Girao docieramy odwiedzając po drodze dawną rybacką wioskę Camara do Lobos. Leży zaledwie 5 km od Funchal i obecnie jest drugą co do wielkości miejscowością Madery. Miasteczko słynie z połowów egzotycznych ryb, które suszone są następnie na słońcu. Pośród kolorowych łodzi spacerujemy do miejsca, gdzie swoje sztalugi rozkładał Winston Churchill, malując widok na zatokę.

Flaga Portugalii.

Widok na zatokę w Camara do Lobos.

W porcie.

  Przy porcie znajdują się tawerny, gdzie można skosztować lokalnych potraw i trunków. Camara do Lobos słynie na wyspie ze świetnej ponchy. Jest to drink na bazie maderskiego rumu z trzciny cukrowej z dodatkiem świeżego soku z cytryny i miodu. Warto spróbować!

Szyld tawerny.

 Poncha.

   Wzmocnieni ruszamy w dalszą drogę, która prowadzi na jeden z najwyższych klifów w Europie - Cabo Girao. Z klifu roztacza się niesamowity widok, a dreszczyku emocji dodaje wyjątkowa platforma widokowa, zawieszona nad przepaścią i wykonana z hartowanego szkła. Ruszamy dalej do centrum wyspy, gdzie po drodze odwiedzamy małe miasteczko Ribeira Brava. Oprócz niewielkiego centrum okolice miejscowości słyną z uprawy bananów, które w gorącym i wilgotnym klimamacie mają świetne warunku do szybkiego wzrostu.

Kwiat bananowca.

   
   Prosto z Ribeira Brava ruszamy na północ. Droga prowadzi przez wyjątkowy, prastary las laurowy laurisilva. Charakterystyczne paprotniki i rośliny endemiczne to gatunki jeszcze sprzed epoki lodowcowej.

Drzewo laurowe.

Sagowiec.

Liście paprotnika.

   Dojeżdżamy do jednego z bardziej niegdyś niedostępnych miejsc na wyspie - niewielkiej miejscowości w malowniczej Dolinie Zakonnic. Miasteczko słynie z uprawy kasztanowców. Przyrządzane z nich likiery, ciasta i zupy to podstawowy składnik tutejszej kuchni. Corocznie w okresie zbiorów odbywa się Festiwal Kasztanów - impreza znana na całej wyspie z dużej ilości jedzenia, wina, muzyki i tańców.

Prażone kasztany.

   Północ Madery wyraźnie różni się od południa wyspy. Jest jakby bardziej dzika. Do miejscowości prowadzą wąskie drogi nad urwistymi stokami, po których spływają strumienie niewielkich wodospadów. Jest tutaj mniej słonecznie i bardzo wietrznie. Północ jest idealna dla osób poszukujących samotności, spokoju i kontaktu z przyrodą. 

Droga północna.

Baseny termalne w Porto Moniz.


Pozostałe zdjęcia zamieściłem w serwisie Flickr:

środa, 21 grudnia 2016

MADERA - Sao Lourenco

    Sao Lourenco to najdalej na wschód wysunięty półwysep Madery. Objęty rezerwatem przyrody jest świetnym miejscem do pieszych wędrówek. Ciekawe formacje skalne i lazurowe wody oceanu przeplatają się z pełnymi zieleni stokami i malowniczymi klifami. Na wyspie wiecznej wiosny znajdziemy prawdziwą przygodę!

 Półwysep Sao Lourenco.

  Naszą wędrówkę po półwyspie rozpoczynamy z miejsca noclegowego Qiunta do Lorde, położonego ok. 500 m od wejścia na szlak. Do ronda i parkingu docieramy w kilkanaście minut. Początek 4 kilometrowej trasy jest łatwy. Schodzimy szeroką ścieżką i pomostem w dolinę.

Trasa w dolinie.

   Po minięciu doliny wchodzimy na małe wzniesienie, skąd możemy podziwiać klify Ponta do Castelo. Zmieniające się kolory bazaltu od żółtych odcieni siarki przez brązy i czerwienie robią wrażenie.

Ponta do Castelo.

    Cały półwysep Sao Lourenco objęty jest rezerwatem przyrody, w którym spotykamy endemiczne rośliny oraz przemykające między skałami jaszczurki.

Skały porośnięte roślinnością.


Jaszczurka.

    Szlak dalej prowadzi wąską ścieżką skąd rozpościerają się niesamowite widoki.
 




   
  Najtrudniejszy jest ostatni odcinek trasy z 200 metrowym podejściem na wzniesienie na końcu półwyspu.



Widok ze wzniesienia na Farol de Ponta De Sao Lourenco.

  Na półwyspie oprócz głównego szlaku znajdziemy kilka mniejszych tras i wyjątkowych punktów widokowych. Jeden z nich znajduje się na północnej stronie półwyspu. Ponta do Rosto to majestatyczne klify, które będąc na półwyspie warto zobaczyć .
 
 Północne klify Madery.

Kwitnące w grudniu aloesy.

 Ponta do Rosto.

Marina w Qiunta do Lorde.

 Więcej zdjęć umieściłem w serwisie Flickr:
https://www.flickr.com/photos/113982813@N02/albums/72157678123801165
 

wtorek, 30 sierpnia 2016

PODLASKIE grzybobranie

   W ostatnich dniach sierpnia tego roku pogoda szczególnie dopisuje. Ruszamy więc na grzyby! Okolice Białej Podlaskiej obfitują w miejsca gdzie grzybów dostatek. Wybierając dowolny kierunek i wyruszając z miasta otoczonego ze wszystkich stron lasami kończymy dzień udanym grzybobraniem. Oto kilka naszych dzisiejszych okazów.

Kozak czerwony.

 Kurka.

Hubanek.

Siedzuń vel szmaciak.

Nasze zbiory.

Zapraszamy na Podlasie!